Kiedyś był sobie facet o imieniu Matt. Matt był elektrykiem, ale zdecydował się zostać pełnoetatowym muzykiem, wybierając struny gitary zamiast przewodów elektrycznych... poniewa ż to jest to, co naprawdę chciał robić.
Spotkaliśmy się z Mattem, żeby porozmawiać o MP3, jego powiązaniach z Danią i najnowszym albumie.